Jak oduzależnić się od gier ?

Dziś chciałam dodać dość ważny post, bo mnóstwo nastolatków i też dorosłych jest uzależnionych od gier i internetu. Sama jestem tego przykładem. Zdobywanie nowych poziomów stało się dla mnie tak absorbujące, że gdyby nie rodzice, których mówienie "zejdź już z tego komputera" to bym grała bez przerwy.
Najgorsze jest to kiedy rodzice nie przejmują się tym i pozwalają grać dziecku non stop. Przecież o dobro dziecka trzeba się starać, prawda? Jednak rodzice są często bezsilni.

Najważniejsze jest to, żeby się przed sobą przyznać, że jest się uzależnionym. Tak, to jest takie samo uzależnienie jak picie alkoholu i branie innych używek. Takie słowa motywują, ale trzeba się też nad tym głębiej zastanowić, bo powiedzieć takie coś od niechcenia nic nie da.

Potem trzeba poszukać innego hobby, najlepiej takiego na świeżym powietrzu, bo wtedy będziemy daleko od komputera. Spotkajmy się z przyjaciółmi, nareszcie odnowimy kontakty, które może nie były najgorsze, ale zawsze lepiej można innych poznać. Najgorsze jest to, że ciągle powstają nowe gry, bardzo zajmujące, twórcy  się bogacą, a my cierpimy: słaby wzrok, z czasem brak znajomych, bo nie zawsze chcą słuchać, jak się namęczyłeś, żeby przejść na następny level.

Mnie od komputera zawsze odciąga szkoła i lekcje. Wtedy mogę przez cały tydzień, a nawet dłużej nie korzystać z internetu, bo jestem zmęczona po całym dniu ''harówki''. Poza tym książki nawet mnie interesują i to też jest tego powodem. Ale w wakacje, kiedy mam wolny cały dzień wszystko sprzyja temu, żebym sobie pograła, więc siadam wygodnie i gram. Ciągle myślę o tym, że to jest złe, nie tylko dla moich bliskich(czasem robię się cięta jak pszczoła), ale w szczególności dla mnie.

Czasem nie da się całkowicie oduzależnić, ale ta jedna lub dwie godziny powinny nam wystarczyć na grę, a potem trzeba powiedzieć sobie KONIEC NA DZIŚ.

Mam nadzieję, że ten wpis będzie dla was inspiracją do poprawy.

Komentarze

  1. Dzięki. Chyba przestanę już tak długo grać na komputerze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwierz, że jesteś w stanie coś zrobić, a na pewno osiągniesz cel!
    3mam kciuki ;-). Na początku zmian nigdy nie jest kolorowo, oduzależniaj się stopniowo, pomyśl co zdobędziesz, gdy będziesz miał/a więcej czasu na inne przyjemności i wypisz sobie wiele motywujących cytatów ;-).
    Jeśli znowu przesadzisz z internetem, czy grami zaangażuj się w zmianę jeszcze bardziej, poproś kolegę/ koleżankę o pomoc, wytłumacz sytuację; wtedy podzielisz się tym "ciężarem" i będzie ci raźniej ;-).

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiesz może jak odciągnąć moją dziewczynę o grania? Sama mi powiedziała że wie że jest uzależniona. Jestem bezsilny w tej sytuacji. Sam juz od dawna ograniczyłem. Tak jak w wakacje grałem po 10 godzin tak teraz gram maksymalnie po 2,3 a czasem wcale bo mnie to męczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że skoro jest ona świadoma swojego uzależnienia to wraca do grania z przyzwyczajenia - spędza czas tak, jak od dawna. Jest to wygodny sposób, bo nie martwisz się nudą w ciągu dnia, skoro dzień upływa na jednej, zajmującej czynności.
      Powiedzieć komuś STOP jest prawie niemożliwe - dajmy na to, że zabierzesz jej ulubione gry - nie jest to rozwiązanie na dłuższą metę, a doprowadzi tylko do frustracji oraz odczucia czegoś podobnego, co palacz na "głodzie".

      Jednak możesz jej pomóc, dlatego nie czuj się bezsilny. Udało Ci się pokonać gigantyczne uzależnienie, więc gratuluję. A skoro potrafiłeś uświadomić sobie, że tak wiele godzin przed ekranem jest złe dla Ciebie, dla zdrowia, kradnie Twój cenny czas na błahe czynności to jak nikt inny będziesz w stanie pomóc osobie, na której Ci zależy.
      Rozmawiajcie o tym - powtarzaj jej swoją historię, mów o tym, co dokładnie czułeś, gdy postanowiłeś odciąć się od gry - przypomnij sobie te negatywne emocje oraz spuentuj, jak bardzo dumny jesteś z siebie teraz. Teraz, gdy grasz dla własnej przyjemności, a nie dlatego, że czujesz władzę przedmiotu nad sobą, który kazał Ci zostać na fotelu i nie ruszać się z miejsca.
      Zapewne proponowałeś jej już inne sposoby na spędzanie czasu, ale nie poddawaj się i próbuj dalej - spędzajcie czas aktywniej, poza domem, żeby laptop wciąż "nie nawoływał".
      Porozmawiajcie też o tym, co jest ważne dla Twojej dziewczyny. Czy za 5, 10 lat wciąż widzi się przed ekranem? Co jest dla niej istotne w życiu? Czy ma inne zainteresowania, które chciałaby rozwijać, a zawsze brakowało jej na nie czasu?

      Nie jestem żadnym specjalistą, więc nie gwarantuję, że akurat moje propozycje pomogą w rozwiązaniu tego problemu, ale spróbować zawsze warto, nie sądzisz? :).

      Usuń

Prześlij komentarz

✿ Bardzo dziękuję, że tu jesteś

Ostatnio popularne