Jak współpracować, by później nie żałować?

Hejka!


Współprace blogowe to temat bardzo powszechny, jednak wciąż wielu ludzi za bardzo nie pojmuje o co w nich chodzi. Powszechnie panuje stwierdzenie, że blogerki dostają prezenty. Jednak to nie tak. Kooperacja nie polega tylko na tym, że jedna osoba dostaje coś za nic, lecz obie strony coś z tego mają.

Blogerka, by nawiązać współpracę musi mieć pewien staż - określa go albo liczba miesięcy prowadzenia własnej strony, albo ilość napisanych postów. Do tego ważne są też statystyki: wyświetlenia strony, odzew w postaci komentarzy oraz stali obserwatorzy. Ciężko jest podać liczbową granicę, która pozwoli na nawiązanie kooperacji, bo każda firma ma inne wymagania. Dla przykładu dresslink poszukuje blogów z co najmniej kilkudziesięcioma obserwatorami, a shein nawiązuje kontakt z blogerkami, które mają ich kilkaset.


Kolejnym, jakże popularnym tokiem myślenia jet uważanie, że blogerki zakładają własne strony tylko i wyłącznie dla zysków pieniężnych czy materialnych. 
Nie mogę napisać, że nie ma osób, które w blogosferze poszukują jedynie zarobków, bo, bądźmy szczerzy, zdarzają się tacy. Poznać ich można głównie po tym, że ich blogi dopiero co powstały, a już każdy wpis opowiada o wspaniałości firm z ubraniami.

Jednak są to wyjątki. Większość blogerek to osoby rzetelne i chcące urozmaicić swoją stronę:

  • stylizacjami, w których skład wejdą ubrania, jakich w Polsce można szukać i się nie doszukać. 
  • recenzjami książek, które nie miały jeszcze premiery - dzięki temu czytelnik dowie się, czy warto zainwestować w nie pieniądze.
  • ukazując nowe portale, których asortyment nie jest bardzo znany, a powala jakością.


Jako, że we współpracach mam już pewien staż to chcę w tym wpisie podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami na ich temat, ponieważ, gdy strona zaczyna się rozkręcać, a jako jej twórca masz mało wiary w siebie i otrzymujesz wiadomość od firmy to zaczynasz się niesłychanie cieszyć. I wtedy zapominasz o tym, że zanim odpiszesz "zgadzam się" powinieneś choć trochę zgłębić wiedzę na temat sklepu czy portalu, który wysłał Ci propozycję.


WUJEK GOOGLE


Najpierw przejrzyj opinie o danym sklepie - szukaj wpisów innych blogerek, które dzielą się swoimi wrażeniami z kooperacji - opisują jej przebieg, szybkość przesyłki, jakość zawartości. Jeśli nie znajdujesz w postach informacji, których potrzebujesz to napisz do tych osób wiadomości prywatne. W e-mailach będą o wiele wylewniejsze i bardziej szczere.
Jedna zła opinia na pięć pozytywnych nie musi oznaczać, że firmie należy podziękować. Jednak, gdy ilość złych słów będzie przeważać to oznacza, że coś jest nie tak.

Gdy zauważysz, że firma jest zupełnie świeża we współpracach z blogerkami to odczekaj trochę z odpowiedzią na propozycję kolaboracji. Ona nie ucieknie. Odpisz dopiero wtedy, gdy będziesz pewna, że jest ona warta Twojego czasu oraz Twojej pracy.

TRAFNOŚĆ TEMATYCZNA


Ostatnio dostałam e-mail od pewnej zagranicznej firmy. Zupełnie jej nie znałam, dlatego z ciekawością zajrzałam na podesłany link. Ku mojemu zaskoczeniu, ukazany asortyment zawierał wielkie piłki, w których można się kręcić jak chomik na kołowrotku. Fakt, fajny gadżet, ale nie uważam, by piłki były tematem, jaki chcę poruszać na mojej stronie. Bo nie pragnę, by był to zbiór śmieci, ale moje małe miejsce w internecie, którego się nie wstydzę.

Jeśli prowadzisz stronę o aktywności fizycznej i jesteś na bieżąco z nowinkami to uważam, że w takim przypadku ta współpraca miałaby sens. Ale nie każdemu wypada podejmować się tych samych kolaboracji.

Zanim się na nią zdecydujesz sprawdź, co oferuje dana firma. Reklamując coś bezsensownego stracisz zaufanie swoich czytelników.

Wcześniej wspomniany e-mail był napisany bardzo sprytnie. Jego autor chwalił mojego bloga i liczył na szybką zgodę. Gdybym nie zajrzała w link, a kierowała się wyłącznie ładnymi słowami to... ugrzęzłabym w zobowiązaniach, których wykonywanie nie sprawiłoby mi żadnej radości.

PYTAJ


Nie musisz w pierwszym e-mailu zwrotnym odpisać firmie czy zgadzasz się, czy nie. Możesz odpowiedzieć, że propozycja jest interesująca, lecz chcesz poznać więcej szczegółów - czego oczekuje sklep, co dostaniesz w zamian za post o jego asortymencie, czy miałaby to być współpraca jednorazowa, czy długoterminowa, co powinien zawierać dany wpis. 

Często popełniałam ten błąd, że chciałam wprowadzić na bloga coś nowego i zależało mi tak bardzo, że pytania odkładałam na dalszy plan. Sądziłam, że wystarczającym zapewnieniem o tym, że warto współpracować z daną firmą jest ogrom wishlist na innych blogach. Właśnie tak natknęłam się na sklep ozspecials. Po wykonaniu listy życzeń liczyłam na to, że z całego asortymentu będą mogła wybrać 2-3 ubrania za konkretną stawkę pieniężną. Jednak zaskoczyłam się i to niezbyt miło. W odpowiedzi od osoby korespondującej dostałam link, z którego mogłam wybrać tylko jedną rzeczy. Jeszcze nie brzmi zbyt tragicznie, prawda?


Jednak odnośnik prowadził do skarpet, majtek i naklejek na paznokcie. Moja reakcja była identyczna jak na skarpetkach, które otrzymałam (dodam jeszcze, że na przesyłkę czekałam ponad 2 miesiące).


Mam nadzieję, że wpis okaże się przydatny, w szczególności dla osób, które w kooperacjach są dość świeże. Może dzięki temu unikniecie wtop, które mi się przytrafiały :).

Co sądzicie o blogowych współpracach? Chcielibyście mini-serię o kolaboracjach?

Komentarze

  1. Uważam, że każdy bloger przed rozpoczęciem blogowania powinien zadać sobie jedno ważne pytanie: czy będę blogować wyłącznie dla własnej przyjemności, czy również dla kasy? Jeżeli to pierwsze, to fajnie - a jeżeli to drugie, to należy mieć pewność, że blogowanie dla kasy będzie sprawiało nam frajdę. W przeciwnym razie istnieje spora szansa, że będziemy na naszym blogu "wyciskać" kolejne wpisy "na siłę", w efekcie tworząc marnej jakości, za przeproszeniem, kontent, a "sukces" mierząc w kliknięciach, lajkach i innych cudakach.

    Ja osobiście bloguję wyłącznie dla frajdy. Bo lubię. Współpracę z innymi firmami / blogami "nawiązuję" wyłącznie w sytuacji, kiedy jestem dogłębnie przekonany o "fajności" danej firmy czy bloga. I wyłącznie na zasadzie barteru: ja o was napiszę, wy podlinkujecie mojego bloga u siebie albo napiszecie o mnie - i tak to się kręci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydatny post! Masz rację, nie którzy tak 'jarają się' współpracami, że wplątują się w niezłe bagno.
    Mój blog
    Kanał na YT

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zaczynałam swoją przygodę ze współpracami, zgadzałam się na wszelkie kolaże produktów. Teraz, gdy nabrałam doświadczenia wiem, że takie rzeczy nie są już dla mnie.
    Zawsze muszę zadać wiele pytań, zanim w ogóle zgadzam się na współpracę. Za rozwianie wątpliwości nic nie płacę, a firmie jeśli zależy to odpowie. Tak samo było z ozspecials, jak dowiedziałam się, że za kolaż dostanę jakieś skarpetki, majtki czy naklejki na paznokcie parsknęłam śmiechem, jak dla mnie totalna porażka.
    Pamiętam kiedyś firma namawiała mnie na staniki bez ramiączek, jakąś płachtę i plecak. Pomyślałam spoko, plecak mi się przyda, a o reszcie napiszę w kilku zdaniach. Współpraca była o tyle dziwna, że kazali mi zapłacić za cały asortyment przez PayPal, po czym oni mieli mi oddać należną sumę. Gdy odpisałam im, że zapłaciłam, co było błędem, bo zapomniałam dodać "nie". Firma odpisała, że dziękuje za współpracę. Jednym słowem liczyli na to, że wydam pieniądze na takie niepotrzebne mi w większości rzeczy, a później się zmyją... Powiem tak, są ciekawe warte zachodu współprace, ale zdarzają się też oszuści.. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie zaczęłam żadnej współpracy i szczerze jakoś nie mam na to parcia. Nie zależy mi na tym za bardzo. Prowadzę bloga, bo lubię to robić i nie dążę do tego by mieć z tego jakiekolwiek korzyści :)
    klaudiawmoimswiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na razie to ja nie współpracuję z nikim i z niczym. Pewnie dla tego, że prowadzę bloga od marca, a trzeba mieć jakieś tam małe doświadczenie. Jednak w przyszłości na współprace jestem jak najbardziej na 'tak' ponieważ myślę, że to naprawdę fajna sprawa. ;)


    / MÓJ BLOG - zapraszam /

    OdpowiedzUsuń
  6. Współprace to jednak nie jest bita śmietanka na gofrach, trzeba w nią włożyć trochę poświecenia, czasu, tak jak mówisz przed rozpoczęciem należy zorientować się z kim ma się do czynienia
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  7. Ozspecjals wyśmiałam to dodali wtedy te naklejki na paznokcie xD ale i tak zrezygnowałam z tej propozycji :d nie wiem czy serio są ludzie którzy zgadzają się na współpracę bez przejrzenia asortymentu?:D mimo wszystko uważam że to fajne urozmaicenie bloga ;)

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie otrzymałam od nich linka, który prowadziłby wyłącznie do tej strony z wcześniej wspominanymi rzeczami. Przekonana byłam o tym, że otrzymam, co mi się spodoba - z całego asortymentu. Mój błąd, że nie zadałam pytania na ten temat :/.

      Usuń
  8. Post jest bardzo mądry i przydatny .
    Według mnie miałaś 100 % racje co do blogów pisanych dla tzw. Korzyści .
    Takiego bloga można od razu przejrzeć.
    Masz wspaniałego bloga
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że można przejrzeć. Nie widzę nic złego w wishlistach, ale nie ma co przesadzać i koncentrować się wyłącznie na nich. Treść jest istotna.

      Usuń
  9. Bardzo przydatny wpis dla tych, którzy chcą zacząć współpracę z jakąś firmą. Ja sama mam już za sobą dwie współpracę, ale nie przyjmowałam też każdej, którą mi zaoferowano. Pisało do mnie kiedyś ozspecials i właśnie zadałam im pytanie co miałabym otrzymać w zamian i wysłali mi linka do tych całych majtek, skarpetek itd. Także cieszę się, że wtedy zrezygnowałam, a co do tych wielkich piłek to również do mnie pisali i zastanawia mnie, dlaczego ten sklep nie szuka sobie blogów zbliżonych jakoś tematycznie tylko piszę do pierwszych lepszych blogów z większą ilością wyświetleń O.o
    /Liseł
    NASZ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, też nie pojmuję. Może nie znaleźli wystarczającej ilości stron o pożądanej tematyce? Albo liczą, że każdy chce zostać chomikiem? :P

      Usuń
  10. Ja bardzo uważnie dobieram współprace ;) dobrze napisany post :)

    OdpowiedzUsuń
  11. DObrze napisane, nie mam doświadczenia z współpracami, ale myślę, że trzeba je dobrze dobierać zwłaszcza do tematu bloga no i chwalić coś co jest tego warte a nie coś czego nawet nie znamy i piszemy tylko dlatego, że otrzymaliśmy to za darmo ;) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie to napisałaś,mega ciekawy post! pozdrawiamy ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie słyszałam o tym, że ozspecials tak robią, a szkoda, bo mnóstwo osób się zgodziło na współpracę z nimi ( nie, do mnie nie napisali XD). Mam wrażenie, że te jakby słabsze firmy, w pierwszej wiadomości nie podają nawet linka to do sklepu, dziwne. Wczoraj do mnie napisała jakaś firma i bardzo się cieszę, bo wygląda porządnie ;).
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz czego żałować, Kochana.
      Mam nadzieję, że współpraca, którą Ci zaoferowano będzie bardzo fajna! Powodzenia :*

      Usuń
  14. Ciekawe, z chęcią dowiem sie więcej

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko trafnie opisałaś a o czytelnika trzeba dbać :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. w zasadzie nigdy nie miałam do czynienia ze współpracami i sama nie wiedziałam na czym to dokładnie polega ;)

    NAHTURAL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że post choć trochę przybliżył Ci temat, a nuż coś z tego wykorzystasz w przyszłości :D.

      Usuń
  17. Post jest świetny,przydatny ja napewno skorzystam z tych rad w przyszłości. :)
    Pozdrawiam i zapraszam:
    Mój blog-KLIK!
    Moja strona na fb
    Mój instagram

    OdpowiedzUsuń
  18. Wymieniłaś wszystko w ciekawy sposób, a poza tym bardzo fajnie, że zwróciłaś uwagę na szczegóły w takich współpracach :) Myślę, że to bardzo przydatny posta zarówna dla osób, które chcą dowiedzieć się o współpracach, jak i również dla tych które takowe mają.

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialnie to opisałaś ! :) pozdrawiam i obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo przydatny post, zwłaszcza dla początkujących blogerów. Ne pewno skorzystam z tych rad! Naprawdę nie rozumiem tych ludzi którzy prowadzą bloga tylko dla współprac i robią to jakby na siłę. Fakt współprace są bardzo fajną częścią bloga, jednak to nie wszystko. Robiąc to bez pasji i chęci, wg mnie pisanie tych wszystkich postów nie ma sensu..

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedys bylam przeciwna takim współpracom, bo bardzo wiele blogerek niestety sprzedało się za byle co, ale bloga prowadzę już prawie 3 lata i uważam, że wspolpraca jest to takie uwieńczenie, nagroda za czas poświecony w bloga... bo przecież tez musimy nad nim siedzieć, robić zdjęcia, poświęcać czas, energię, często wkladamy w to serce- ale jeśli ktoś bloga zaklada, tylko i wyłącznie dla darmowych ciuchów, to współczuję, bo to mija się z celem :/ a wiele takich blogerek niestety jest- gonią je terminy, nie mają nic sensownego do powiedzenia, oprócz "mam ubraną na sobie bluzkę i czerwone spodnie"- jakby conajmniej ze zdjęć tego nie bylo widać hahahaha :P
    Ja traktuje bloga jako odskocznię od szarej rzeczywistości, ale oprocz tego pracuję również zawodoweo- więc to nie jest tak, że jesteśmy pustaczkami, siedzimy na dupie i nic nie robimy, bo oprocz tego prowadzimy domy, studiujemy, pierzemy, sprzątamy, gotujemy, mamy narzeczonych/ mężów i dzieci- więc tym bardziej strasznie irytuje mnie takie gadanie ludzi, którzy nie mają o tym zielonego pojęcia :/



    Serio skarpetki ? :O hehehehehe

    OdpowiedzUsuń
  22. Na temat współprac można byłoby rozmawiać (pisać), aż nie byłoby końca, taki troszkę temat bez dna.
    Ale fajnie, że go poruszyłaś, bo jest niezwykle ciekawy i każdy ma na różnego rodzaju współpracę inne zdanie, dlatego to takie interesujące. Po pierwsze to zawsze, jak nigdzie nie słyszałam o danej firmie lub słyszałam malutko, to zawsze korzystałam z pomocy wujka google. :) Staram się przyjmować współpracę, które pasują do tematyki mojego bloga i mam nadzieję, że mi się to udaje. :) Do mnie także napisała ta firma z tymi piłkami i mimo, że mail od nich był według mnie profesjonalny i bardzo miły, to nie zgodziłam się na współpracę z nimi, ponieważ uważam, że ta tematyka, zupełnie nie pasuje do tego co prezentuje na blogu, chociaż widziałam, że niektóre typowo modowe blogerki skorzystały z tej współpracy, gdzie trochę się zdziwiłam. Oj także współpracowałam,o ile to można tak nazwać, z firmą ozspecial i kompletnie jestem niezadowolona, też niedawno przyszły mi od nich skarpetki i paczka szła powyżej dwóch miesięcy - koszmar, a meile od nich były krótkie i bardzo mało można było się z nich dowiedzieć, gdy dostałam od nich paczkę to napisałam dwa meile, a na żaden nie dostałam odpowiedzi, ale mimo wszystko czuję się zobowiązana do tego, aby napisać o nich posta, ale niestety nie będzie on na pewno pochlebny. Ale morał jest krótki, nie każda współpraca się opłaca i nie warto ze wszystkimi firmami współpracować. :)
    Śliczne zdjęcia! :*


    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że wypowiedziałaś się na ten temat.
      Jak widać ozspecials nagrabiło sobie u bloggerek, nieładnie xD.
      Z wiadomości od nich ciężko się czegokolwiek dowiedzieć - gdy dopytywałam się po miesiącu czekania o to, co się dzieje z paczką to napisali, że "jutro" wyślą. Niezła organizacja.
      Czekam na Twój wpis, jestem ciekawa, jak ten temat wygląda z Twojej perspektywy :).

      Usuń
    2. Jak ja po miesiącu się zapytałam co dzieje się z paczką odpowiedzieli, że muszę być cierpliwa. Także bardzo "ciekawa" współpraca. ;P

      Usuń
  23. dla mnie współprace do nic złego oczywiście jeżeli są dodatkiem do bloga a nie ich głównym celem ;)
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  24. O Matko. :D Z tymi skarpetkami to naprawdę żenada.. Moim zdaniem, lepiej jest odłożyć na później i mieć satysfakcję z tego, że dokonało się dobry wybór, a niżeli miałoby się napracować tak naprawdę za nic, a szybko podjąć decyzję o współpracy. :)
    Blogi tego typu są bez sensu. Nic tylko czekać na pierwsze pieniądze.. Na szczęście niezbyt dużo takich ludzi w blogosferze, ale jednak. Blog dla pieniędzy. Ja szczerze mówiąc nie chciałam na początku na mojego bloga wstawiać żadnych reklam, bo bałam się, że zaśmiecę tym go. :D Pozdrawiam Cię serdecznie. :)
    http://crazylicja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Wpis bardzo dobry, świetnie napisany przewodnik nie tylko dla nowicjuszy! Super, że wspomniałaś o tym, że nie każdej współpracy należy się chwytać, trochę śmieszą mnie właśnie blogi kosmetyczne, modowe, na których nagle pojawiają się gadżety typu tych piłek albo jakieś elektroniczne urządzenia (nie mówię, że ktoś, kto ma bloga o urodzie nie może też tym się interesować, ale to są często bardzo sztuczne posty, pisane widać, że na siłę, bo się zobowiązano, a nie z przyjemności, łatwo wyczuć, kto się na tym zna, a kto robi to dlatego, że musi), nie warto robić ze swojego bloga śmietniska pełnego reklam każdego, kto napisze. No i ja też na początku popełniałam ten błąd, że nie zadawałam pytań, też przeszłam parę takich rozczarowań, ale bądź co bądź skarpetki fajne! :D Tylko chyba nie warte takiego zachodu i 2 miesięcy czekania, no ale skoro już je masz, to z dumą noś :D Miło czytało się post!
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, skarpetki fajne, ale właśnie niekoniecznie warte godzin przeglądania strony i przygotowywania wpisu. Ależ oczywiście, że będę je nosić z dumą! :D
      Dzięki za obszerny komentarz :*. Miłego dnia :)

      Usuń
  26. Great post dear! You have a nice blog! :)

    mystylishcorner.blogspot.ba

    OdpowiedzUsuń
  27. Zgadzam się z Tobą w zupełności, ja też wertuję propozycje współpracy bo bez sensu brać wszystko po kolei jak leci, jeśli nie jest warte mojego poświęconego potem czasu. O boże ale jaja z tymi skarpetkami... koszmar
    Kochana mogłabyś poklikać u mnie w najnowszym poście o TU ? Byłabym wdzięczna :)
    Pozdrawiam,
    PatrisyaStyle

    OdpowiedzUsuń
  28. Najlepiej robić to z głową i rozsądkiem, nie brać wszystkiego, co tylko wpadnie nam w ręce, a niektóre blogerki niestety tak robią, co widać i mniej chętnie ludzie wpadają na ich blogi, bo są chodzącymi reklamami :) Warto robić swoje, a jeśli będa płynęły z tego jakieś korzyści - to dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zaskoczyłaś mnie z tym sklepem ozspecials, ale sądzę, że miałabym podobną reakcję :D
    Fajny, przydatny post, na pewno przyda się wielu początkowym blogerkom :)
    http://www.mondayxmorning.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. O współpracach z firmami, usłyszałam pierwszy raz podczas czytania blogów, m.in. twojego, wtedy już miałam jakieś "doświadczenie" z blogiem (bo czytać inne blogi zaczęłam dużo później)...
    Cieszyłabym się gdybym dostała jakąś propozycję współpracy, ale wątpię, nie oczekuję dużo po swoim blogu...

    Susette
    CHOCOLADZIX - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja póki co nie współpracuje i pasuje mi to ;p
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam ! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie jest tak, że w pierwszej kolejności wchodzę na daną stronę internetową i patrzę czy mają tam coś co mnie interesuje. Ważnym czynnikiem dla mnie są kliki. Jeśli dana firma ich wymaga to już z góry odmawiam :) Widzę że wybiło ci pół tysiąca czytelników! Gratulacje :)
    Zapraszam! www.zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajny post :-)
    https://modowi-channel-pink-beauty.blogspot.com/
    Zapraszam < > post w każdy poniedziałek ( i piątek )

    OdpowiedzUsuń
  34. Wreszcie rozjaśniło nam trochę w głowach. Teraz na pewno będziemy bardzo ostrożne w zawieraniu współpracy :D
    Cieplutko pozdrawiamy :P:*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

✿ Bardzo dziękuję, że tu jesteś
✿ Zostawiając komentarz masz gwarancje rewanżu

Ostatnio popularne